Centrum Oslo bez samochodów

Od 2019 roku w centrum Oslo wprowadzony zostaje zakaz poruszania się autami

W roku 2019 centrum Oslo uwolni się od samochodów. Mieszkańcy będą po nim przemieszczać się jedynie komunikacją miejską, pieszo lub rowerem. Taką decyzję podjęły władze miasta wybrane jesienią 2015 roku. To pierwsza na świecie tego typu inicjatywa, realizowana na tak dużą skalę. Plan zakładał m.in. powstanie ok. 60 km nowych tras rowerowych. Półtora roku po podjęciu decyzji widać, jak ta wizja jest wcielana w życie.

Brak miejsc parkingowych w centrum Oslo

Do końca roku 2017 w centralnej dzielnicy stolicy Norwegii nie będzie możliwe parkowanie na ulicy. Może to wzbudzać kontrowersje, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że w tej strefie mieszka obecnie 10 tys. osób, a ponad 90 tys. mieszkańców codziennie dojeżdża tu do pracy. Nie zraża to jednak pomysłodawców – zakaz poruszania się autem ostatecznie ma poprawić bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów, a także odkorkować miasto, poprawić jakość powietrza i odsłonić ulice, które dotychczas zasłonięte były zaparkowanymi pojazdami.

 

W norweskiej stolicy zamiast aut – rowery

W miejscach, gdzie parkowały samochody wytyczane są drogi rowerowe i poszerzane chodniki. Stosuje się przy tym zasadę, że szerokość jezdni ma być najmniejsza, na jaką pozwalają przepisy, a ścieżki rowerowe jak najszersze. Dzięki temu, pomimo usytuowania ich bezpośrednio przy pasach ruchu, dają one poczucie bezpieczeństwa rowerzystom. Rowerom służy nie tylko infrastruktura, ale też nowy system bike–sharingowy Oslo Bysykkel obejmujący 140 stacji wypożyczających rowery. Stare rowery, ciężkie i awaryjne, zostały zastąpione dużo lżejszymi. System wypożyczania oparto o aplikację mobilną. Pierwsze 45 minut jazdy wypożyczonym rowerem zawiera się w wykupionym abonamencie (299 koron rocznie), a za każdy kolejny kwadrans płaci się 5 koron. Do marca 2017 r. powstało już 140 stacji w całym mieście! Po zmianach w ciągu zaledwie kilku miesięcy odnotowano wzrost liczby abonamentów o 35% i liczby wypożyczeń aż o 115%. Daje się zauważyć także zmiana w sposobie myślenia o rowerach. Rower to już nie tylko rodzaj sportu, a raczej środek transportu, stąd też rowerzyści nie mają kasków, ani specjalnych strojów – po prostu jadą. Jak przyznaje Liv Jorun Andenes, rzecznik prasowy miejskiego wydziału odpowiedzialnego za politykę rowerową – Najważniejsze to przekonać ludzi, że rower to normalny środek transportu. Zwróćcie uwagę na tych ludzi. Nie mają sportowego stroju, nie mają kasku na głowie. Po prostu jadą.

Wypożyczalnia rowerów w Oslo

Komunikacja miejska w Oslo

Drugi kluczowy element strategii to rozwój komunikacji miejskiej. Po pierwsze intensywnie rozwija się sieć buspasów, często łączonych z trasami rowerowymi. Po drugie – nowo zamawiane autobusy uwzględniają konieczność transportu dużo większej liczby pasażerów niż dotychczas. Miedzy innymi mają one więcej drzwi po to, by wymiana na przystankach odbywała się sprawniej. W ten sposób władze dążą do zorganizowania miasta w sposób, niewymagający samochodów. W Oslo przyjęto założenia, że wszyscy nowi mieszkańcy miasta, których przybywa 11–12 tys. rocznie będą korzystać z transportu publicznego, dzięki czemu odzyskają także przestrzeń do spotkań w centrum miasta. Stanie się tak, ponieważ zamiast ulic budowanych pod potrzeby aut – postawać będą woonerfy (przyp. red. przestrzeń publiczna, która łączy funkcje ulicy, deptaku, parkingu i miejsca spotkań mieszkańców). Przewiduje się wyznaczenie jedynie miejsc parkingowych niezbędnych dla dostawców zaopatrzenia do lokali handlowych i usługowych, ale poza tymi wyjątkami ruch aut będzie tu wstrzymany.

Car-sharing

Jednym z efektów wprowadzanych zmian są rozwijające się systemy car–sharingowe, które także w Polsce stają się coraz popularniejsze. Koncept polega na tym, że nie posiadamy własnego samochodu, za to jeśli potrzebujemy auta – wynajmujemy je na kilka godzin lub cały dzień. To dużo tańsze rozwiązanie niż posiadanie i utrzymywanie własnego samochodu, a także dużo mniejsza odpowiedzialność, bo nie martwimy się o przeglądy i kontrole, a także ubezpieczenie. Z kolei z perspektywy miasta – dzięki car-sharingowi zmniejsza się liczba aut w mieście, a więc także spalin, miejsc parkingowych etc., co nie zmienia jednak faktu, że dojechać autem można tylko do strefy wolnej od ruchu. Tu pozostawiamy auto na specjalnym parkingu i ruszamy na podbój miasta komunikacją miejską lub rowerem.

Inwestycja w zdrowie mieszkańców

W Oslo zarejestrowanych jest 350 tys. aut, stąd też koszty inwestycji są ogromne, jednak determinacja władz jest jeszcze większa. Norwegia jest bowiem w trakcie realizacji strategii ograniczenia zanieczyszczeń powietrza do 2020r., w ramach której planuje m.in. ograniczenie tlenków azotu ze 162 tys. ton w 2013 roku do 156 tys. w 2020r. Planowane cele dotyczące obniżenia emisji dwutlenku siarki i amoniaku zostały już osiągnięte.
– Obiecaliśmy mieszkańcom, że stworzymy miasto bardziej przyjazne pieszym i rowerzystom. A także miasto, które będzie miało dużo mniej zanieczyszczone powietrze. Dziś ludzie umierają w Oslo z powodu zanieczyszczonego powietrza, a na to nie możemy się zgodzić – mówi z wyraźnym przejęciem Marianne Borgen, burmistrz norweskiej stolicy.

Bez dwóch zdań od 2019 roku Oslo stanie się atrakcyjniejszym turystycznie punktem na mapie Skandynawii. Świeże powietrze i ulice tętniące życiem zachęcać będą wszystkich zainteresowanych norweską stolicą. Planując wycieczkę do Oslo warto zapoznać się z ofertą Unity Line, przewoźnika dbającego o komfort podróżnych w trakcie rejsu do Skandynawii (sprawdź promy ze Świnoujścia do Ystad).

 

autor: Agnieszka Ościłowska

Kontakt