Świąteczne impresje w Szwecji

Na kliszach Świątecznych wyobrażeń o Skandynawii jako pierwsze pojawiają się obrazy bajkowej zimy ze Świętym Mikołajem w tle. Mroki grudnia rozświetlane niezwykłym pochodem świętej Łucji. Zimowe mrozy i rozgrzewający glogg, czyli czerwone, grzane wino z cukrem i korzeniami oraz szafranowe bułeczki  lussekatter.  

Obchody Świąt Bożego Narodzenia rozpoczynają się w Szwecji już 13 grudnia wraz ze Świętem Łucji. Od tego dnia w oknach świecą lampki, błyszczą gwiazdy. Na drzwiach wejściowych zawiesza się zielone wianki z borówkowych i sosnowych gałązek. Stoły zdobią adwentowe stroiki z czterema świecami, bieżniki, makatki, domki z pierników i rozmaite krasnale, anioły i nieodłączne koziołki (julbock). Miasta dekorowane są girlandami, kolorowymi łańcuchami, a drzewa rozbłyskują setkami lampek. Tak rozpoczyna się szczególny czas świątecznych spotkań i kolacji zwany w Szwecji Julbord. Julbord (dosłownie stół bożonarodzeniowy) to radosne oczekiwanie na święta, spotkania organizowane w restauracjach i prywatnie, od początku adwentu aż do samych świąt.

henrik+trygg-skeppsbron+at+christmas-1248

Restauracje prześcigają się w przygotowywaniu świątecznych specjałów. Ciągnące się w nieskończoność stoły pełne łososi serwowanych na zimno, wędzonych, pieczonych w glinianych piecach, dorszy, śledzi, złotych ziemniaków, jeżyn pokrytych bitą śmietaną mogą przyprawić o zawrót głowy. Na kilka dni przed wigilią w mieszkaniach pojawia się choinka. Drzewko tradycyjnie przyozdabia się świecącymi i słomianymi akcesoriami, słodyczami, ciastkami, flagami Szwecji. W okolicy świąt, gdy czas zwalnia, budzą się refleksje i marzenia. To właśnie wtedy rozlega się julklappar – czyli „bożonarodzeniowe pukanie”, a krasnale płatają figle niedowiarkom. Przed Świętami budzą się zmysły – otaczają nas zapachy, dźwięki i smaki. To czarodziejski czas, który można w pełni docenić tylko celebrując go w tradycyjny sposób. Szwedzi przywiązują dużą wagę do oprawy, stąd atrybuty świąteczne pojawiają się na każdym kroku tworząc niezapomnianą atmosferę rodem z dziecięcej wyobraźni.

fot. Carolina Romare, Henrik Trygg/ Image Bank Sweden

Print Friendly