Minimalizm w Skandynawii dotyczy nie tylko sposobu urządzania wnętrz – to styl życia, który pozwala pozbyć się nadmiaru i docenić to, co naprawdę niezbędne. Ta nordycka odpowiedź na współczesny wyścig szczurów, konsumpcjonizm i przebodźcowanie nie polega jednak na wyrzuceniu połowy dobytku i zamieszkaniu w białym pokoju z jedną rośliną. To filozofia świadomego życia, w której mniej znaczy więcej.

Czym jest skandynawski minimalizm?

Skandynawski minimalizm to zarówno filozofia zrodzona z konieczności, jak i zbiór zasad projektowania wnętrz. Mówi się, że potrzeba jest matką wynalazków – w krajach nordyckich styl minimalistyczny powstał z potrzeby przeżycia w trudnym klimacie. Długie i surowe zimy wymusiły na Skandynawach stosowanie funkcjonalnych konstrukcji, a tęsknota za otwartymi, asnymi przestrzeniami sprawiła, że w nordyckich wnętrzach na pierwszym miejscu zaczęto stawiać światło i klimat.
Korzeni skandynawskiego minimalizmu należy się doszukiwać w początkach XX wieku. Pod wpływem niemieckiej szkoły Bauhaus wielu duńskich projektantów zaczęło łączyć nowe technologie przemysłowe z ideami prostoty i funkcjonalizmu podczas projektowania budynków, mebli i przedmiotów gospodarstwa domowego. Wiele z nich na stałe zapisało się w światowym designie jak na przykład lampy PH Poula Henningsena (1926) czy krzesło Egg Arne Jacobsena (1958).
W skandynawskich wnętrzach dominują:

  • drewno,
  • len i bawełna,
  • rośliny doniczkowe,
  • jasne kolory,
  • światło,
  • proste, funkcjonalne meble,
  • produkty wysokiej jakości – na lata, nie na sezon.

W skandynawskim minimalizmie od samego początku chodzi o upraszczanie życia poprzez redukcję tego, co zbędne. Koncentrując się na równowadze i więziach społecznych mieszkańcy krajów nordyckich odrzucają materializm, zwracając się w stronę prostoty i zrównoważonego rozwoju. Nie bez znaczenia jest również ich więź z naturą, dlatego zarówno wykorzystywane materiały, jak i kolory mają przybliżać człowieka do tego, co na zewnątrz.

Skandynawski minimalizm a filozofie życia

Mieszkańcy krajów nordyckich tak dobrze radzą sobie z ustalaniem minimalistycznych zasad, że cały świat inspiruje się filozofiami życia made in Scandinavia. Sprawdźmy, jak skandynawski minimalizm jest widoczny w codzienności Duńczyków, Szwedów i Norwegów.

Hygge – przytulność i bliskość

W krajach skandynawskich dom od zawsze był miejscem schronienia i regeneracji. Nie chodzi więc o przepych, ale o wygodę i codzienny komfort. Nie jest to minimalizm chłodny i sterylny, wręcz przeciwnie – ma dawać poczucie bezpieczeństwa i równowagi. Te elementy są widoczne w duńskiej filozofii szczęścia hygge, która skupia się na docenianiu małych przyjemności i odczuwaniu wdzięczności za to, co mamy. Hygge pozwala przetrwać długie zimy i celebrować społeczność, w której żyjemy – poprzez wspólne gotowanie, kolacje przy świecach czy gry.

hygge [hyg·ge] rzeczownik
–––––––––––––––––
duńska sztuka tworzenia ciepłej, przytulnej atmosfery i czerpania radości z prostych przyjemności oraz czasu spędzanego z bliskimi

Lagom, czyli „w sam raz”

W Szwecji do minimalizmu doskonale nawiązuje koncepcja lagom, która promuje równowagę, umiar i zrównoważony rozwój. Lagom odzwierciedla też szwedzki design, który jest nieskomplikowany, pełen stonowanych barw i prostych linii. Dobrym przykładem jest IKEA, założona w 1943 roku przez 17-letniego Ingvara Kamprada. Firma powstała w celu zapewnieniu lepszego życia jak największej liczbie osób – niezależnie od zasobności ich portfeli. Połączenie niskiej ceny, minimalistycznego designu i wysokiej funkcjonalności przyniosło szwedzkiej firmie międzynarodowe uznanie, a koncepcja oparta na prostocie, modułowości i trosce o środowisko znakomicie wpisuje się w filozofię lagom. W meblach IKEA jest widoczny brak przesady i przepychu, dzięki czemu można je dopasować praktycznie do każdego wnętrza.

lagom [la·gom] rzeczownik
–––––––––––––––––
szwedzka zasada promująca równowagę i umiar w codziennym życiu, bez skrajności w żadną stronę; ani za dużo, ani za mało, tylko dokładnie tyle, ile potrzeba

Döstädning – sprzątanie przed śmiercią

Skandynawski minimalizm jest również widoczny w koncepcji spopularyzowanej przez szwedzką autorkę Margaretę Magnusson. Döstädning (poza Szwecją znane jako death cleaning) wbrew pozorom wpisuje się w formułę „mniej rzeczy, więcej życia” – nie oznacza jedynie porządkowania dobytku przed własnym odejściem, lecz jest sposobem na pozbycie się nadmiaru rzeczy i ułatwienie sobie codzienności. Döstädning to oznaka szacunku do bliskich, którzy w przyszłości zajmą się sprzątaniem pozostawionych po nas rzeczy, a także sposób na uwolnienie się od wszelkiego rodzaju „przydasiów”.

döstädning [dø·sted·ning] rzeczownik
–––––––––––––––––
porządkowanie rzeczy w taki sposób, aby nie obciążać bliskich po swojej śmierci; redukcja nadmiaru i świadome upraszczanie życia

Arbejdsglæde – szczęście w pracy

Minimalizm może się przejawiać również w sposobie, w jaki pracujemy. I nie chodzi tu wyłącznie o robienie niezbędnego minimum, lecz o szanowanie swoich granic i rezygnację z wyścigu szczurów. Dobrostan pracowników zależy od wspierającego środowiska pracy, poczucia sensu i silnych więzi społecznych. Na przykład firma, która priorytetowo traktuje arbejdsglæde, może wprowadzić elastyczne godziny, promować pracę zespołową, zachęcać do komunikacji i doceniać indywidualny wkład, co przekłada się na wzrost zadowolenia z wykonywanych obowiązków.

arbejdsglæde [ar·baits·gle·de] rzeczownik
–––––––––––––––––
poczucie satysfakcji, sensu i przyjemności z wykonywanej pracy, wynikające z dobrej atmosfery, zaufania i równowagi między życiem a pracą

Allemansrätten – radość z bycia częścią przyrody

W Szwecji, Norwegii i Finlandii obowiązuje specjalne prawo mówiące, że każdy człowiek może mieć swobodny dostęp do natury. Oznacza to między innymi biwakowanie na dziko, zbieranie grzybów, jagód i kwiatów, wędrowanie po górach czy kąpanie się w jeziorach. Obowiązuje kilka zasad, których należy przestrzegać, lecz są one stosunkowo łagodne (np. szacunek do mieszkańców, zabieranie ze sobą śmieci czy zakaz rozpalania ognisk w określonym terminie). Allemansrätten sprzyja prostemu życiu, minimalistycznym wakacjom i cyfrowemu detoksowi, a przy tym pozwala ograniczyć koszty związane z zakwaterowaniem podczas wyjazdów.

allemansrätten [al·le·mans·ret·ten] rzeczownik
–––––––––––––––––
prawo do swobodnego kontaktu z naturą, z zachowaniem szacunku do przyrody, zwierząt i ludzi

Jak żyć bardziej minimalistycznie?

Jeśli chcesz wprowadzić skandynawski minimalizm do swojej codzienności, pamiętaj, że jego
największą wartością nie są piękne wnętrza czy modne dodatki, lecz zmiana perspektywy.
Minimalizm przypomina, że:

  • czas jest ważniejszy niż przedmioty,
  • odpoczynek jest potrzebą, a nie nagrodą,
  • dom to nie muzeum – ma być funkcjonalny i wspierać codzienne życie,
  • nie trzeba mieć dużo, żeby żyć dobrze,
  • prostota może być luksusem.

W świecie pełnym nadmiaru coraz więcej ludzi zaczyna szukać spokoju, równowagi i przestrzeni dla siebie. Może właśnie dlatego skandynawski minimalizm jest ponadczasowy: to bowiem nie tylko styl urządzania mieszkań, lecz również próba odzyskania kontroli nad własną codziennością.
Zacznij od uporządkowania szafy z ubraniami, ogranicz niepotrzebne zakupy, postaw na jakościowe produkty i zatroszcz się o relacje z innymi oraz kontakt z naturą. Pamiętaj też, że perfekcja nie jest zaletą, a ograniczeniem – zamiast odkurzać mieszkanie kilka razy w tygodniu, pozwól sobie na relaksującą kąpiel, a idealnie posprzątany pokój dziecięcy zamień w bazę do czytania bajek. To Ty kreujesz swoją rzeczywistość – naucz się odpuszczać jak Duńczycy, którzy stłuczony talerz czy rozdartą kurtkę traktują jednym słowem: PYT. To przypomina im, by nie martwić się błahostkami i dać sobie przyzwolenie na popełnianie błędów.