Święta po szwedzku

Zamierzasz zostać na Święta w Szwecji? Mamy dla Ciebie listę 4 rzeczy, które warto zrobić w tym czasie w Kraju Trzech Koron.

Zobacz obchody św. Łucji

W Szwecji bożonarodzeniowe obchody zaczynają się już 13 grudnia. To najkrótszy dzień w roku. Choć słońce chowa się za horyzontem w chwilę po tym, jak wzejdzie, nie można powiedzieć, by tego dnia Skandynawia była spowita mrokiem. Przeciwnie, na ulicach pojawiają się pochody dziewcząt ubranych w białe suknie i niosących świece w rękach. Każdy orszak prowadzony jest przez dziewczynę z wiankiem świec niesionym na głowie. W ten sposób w Szwecji obchodzi się św. Łucji, które przy okazji jest doskonałą okazją do spróbowania tradycyjnych pierników i glӧgga – grzanego wina z korzennymi przyprawami.

Wybierz się na świąteczny jarmark

Jeśli już mowa o glӧggu, jest on stałą atrakcją wszystkich świątecznych jarmarków w Szwecji. W tradycyjnej kuchni Szwedów znajdą się również inne specjały, dla których warto odwiedzić świąteczny jarmark. Można tam spróbować wędzonych kiełbasek, mięsa renifera czy szwedzkich słodyczy. Człowiek jednak nie samymi przysmakami żyje i doskonale wiedzą o tym organizatorzy jarmarków, na których stragany znajdują się ręcznie wykonanymi ozdobami choinkowymi. Najciekawsze jarmarki można odwiedzić w Sztokholmie, Gӧteborgu i Malmӧ.

Zasmakuj w juleborgu

Święta nie omijają również szwedzkich restauracji. W tym czasie większość z nich przygotowuje specjalny świąteczny bufet juleborg pełen tradycyjnych dań szwedzkiej kuchni. Znajdziesz tam pyszny gralvax. To danie z łososia marynowanego w zalewie solnej i podawanego ze skórkami pomarańczy i pieprzem. Spróbujesz kruchego, pełnoziarnistego chleba knäckerbrӧd czy, brzmiących znajomo, klopsików z sałatką  buraczków. Jeśli poszukujesz ekstremalnych wrażeń, skuś się na lutfisk. Potrawę przyrządza się z ryby, którą najpierw się suszy, następnie moczy przez 5-6 dni w wodzie z ługiem, by wreszcie przez koleje 5-6 dni opłukiwać ją z ługu. Ostatni to żrący roztwór, który sprawia, że mięso wysuszonej ryby staje się galaretowate.Glšgg Potrawa z pewnością nie zachęca zapachem. Jak ze smakiem? Trudno to opisać – po prostu trzeba spróbować.

Poznaj Tomte

Żyjący pod kołem podbiegunowym sympatyczny dziadek z brodą i brzuszkiem to bynajmniej nie tradycyjne wyobrażenie Szwedów o św. Mikołaju. Co prawda, tamtejszy Mikołaj, zwany Tomte, również jest sympatyczny, podstarzały, nosi brodę i najczęściej widywany jest w czerwonym przebraniu. Jednak zgodnie z ludowymi wierzeniami mieszka gdzieś w pobliskim lesie, nie ma brzuszka, wchodzi do domu frontowymi drzwiami, a prezenty daje bezpośrednio dzieciom. Jeździ również na reniferze, ale pozbawionym magicznej mocy latania.

fot. Helena Wahlman, Cecilia Larsson/Image Bank of Sweden

Print Friendly