Muzea wszystkich zmysłów

Zwiedzanie wystaw polegało dotąd głównie na oglądaniu. Pojawiły się jednak miejsca, w których muzealne eksponaty można dotknąć, powąchać, a nawet zjeść. Interaktywne i żywe muzea pozwalają poznać świat prezentowanych unikatów angażując do tego wszystkie zmysły.

Dzień w królestwie łososia

W Szwecji można znaleźć można takie muzeum jak Dom Łososia (Laxen Hus). Podstawą tutejszej działalności nie są eksponaty tej smacznej i osiągającej monstrualne rozmiary ryby, a możliwość udziału w jej połowie. Słynny dom znajduje się nad rzeką Mörrum, w której (zgodnie z pierwszymi historycznymi wzmiankami) łososie łowi sie co najmniej od 1231 roku. Sezon wędkarski rozpoczyna się na wiosnę, w ostatni piątek marca. W tym czasie w Domu Łososia pojawia się zwykle jakaś ważna osobistość, która uroczyście ogłasza rozpoczęcie połowów. Oczywiście, chętnych na złapanie łososia nigdy nie brakuje.

Dom Łososia działa według ściśle określonego kodeksu, do którego muszą dostoswać się wszyscy zwiedzający. Najważniejsze jest utrzymanie populacji tutejszych łososi w zdrowiu i odpowiedniej liczbie. Dlatego każdy wędkarz zobowiązany jest do uwalniania wszystkich ryb, których długość nie przekracza 50 cm. Dzienny limit łososi, które wędkarz może zatrzymać, to zaledwie jedna sztuka. W Laxen Hus wędkowanie traktowane jest jednak jako sport, a nie jako sposób na zdobycie smacznego mięsa. Wędkarzy cieszą przede wszystkim rozmiary ryb, jakie udaje im się schwytać. Średnia waga złowionych łososi wynosi przeciętnie 9 kg, a największa dotąd złapana ryba ważyła aż 28 kilo! Dziś ”dzownki” z tego olbrzyma można podziwiać w częsci muzealnej domu. Znajduje się tu także 13-metorwe akwarium z wszystkimi gatunkami żyjącymi w rzece Mörrum, a także ciekawe ekspozycje przedstawiające żywot łososia od maleńkości (ikry), aż do starości (dorosłych, potężnych osobników). W pobliżu domu działa restauracja.

Mocne ekspozycje

Urok Domu Łososia polega na czynnym uczestnictwie w procesie poznawania ich przedmiotu. Marzy ci się smaczna wiedza o łososiu? Złów go własnymi rękoma (trzymającymi wędkę), a następnie porównaj z innymi osobnikami, które trafiły do Laxen Hus. Sekret przyjemności nowego stylu zwiedzania kryje się w doznawaniu i angażowaniu wszystkich zmysłów. Zwiedzający najchętniej poznają nowe smaki i zapachy. I tak w Muzeum Wina i Spirytusu w Sztokoholmie turyści mają mnóstwo okazji do skosztowania licznych gatunków wina, whisky, brännvin (specjalny rodzaj wódki) i szampana. Zorganizowane grupy mają także szansę na degustację historycznych, loklanych napojów. Prawdziwym wyzwaniem dla nosa jest próba rozpoznania zapachu jednej z 55 przypraw dodawanych do wódek i likierów. Słuch angażowany jest w sali śpiewu, w której można wysłuchać około 200 popularnych szwedzkich piosenek, królujących zawsze przy suto zakrapianych stołach. W muzeum znajduje się także unikalna kolekcja 20.000 alkoholowych etykiet.

 

Katarzyna Anosowicz

Zdjęcie: Magnus Skoglöf / imagebank.sweden.se

Kontakt